Obiektyw portretowy był moim małym, lecz nie tak tanim celem. Po dokładnym przejrzeniu chyba całego internetu i konsultacji z fotografem postawiłam na Canon 50 mm 1.4.
Miłość od pierwszego zdjęcia - i tyle ! Ustawienie przysłony 1.4 gwarantuje totalnie rozmyte tło o jakim mogłam tylko pomarzyć przy wcześniejszym obiektywie !
Piękne, delikatne różyczki wpadające w amarantowy kolor świetnie sprawdziły się do wykonania wianka, który ożywił zdjęcia! Lubicie wianki?
Przy wykonywaniu tych portretów poczyniłam, można powiedzieć milowy krok! Otóż zmieniłam format zdjęć z JPEG na RAW co wiąże się z dużo lepszą jakością fotografii. Taki format nie da się jednak odczytać bez obróbki w odpowiednim programie. Ja pracuję w RawTherapee.
Co myślicie o tych zdjęciach ?
Byłabym bardzo wdzięczna gdybyście poklikali w moim ostatnim poście!
Zapraszam do zajrzenia na blogi:
http://diamentoowaa.blogspot.com/
http://ysiakova.blogspot.com/
http://agnieszkaa-es.blogspot.com/
http://liveteen17.blogspot.com/















